masaż

MASAŻ MUSI BYĆ TAK BARDZO INTENSYWNY?

MASAŻ MUSI BYĆ TAK BARDZO INTENSYWNY?

...masaż musi być tak bardzo intensywny pytanie od uzytkownika : Iwona Hetmaniok

Pytanie Witam, jestem technikiem rehabilitacji pracuję w Zakładzie Pielęgnacyjno Opiekuńczym pod moją opieką jest pacjentka z porażeniem czterokończynowym, po udarze, bez kontaktu. Na oddział przyjęto mgr rehabilitacji - masażystę, uznałam iz jego wiedza jest niewątpliwie głębsza aniżeli moja do czasu.... Na rękach i nogach pacjentki zauważyłam bardzo duże wybroczyny- sińce, na stawie barkowym siniec utrzymuje się już 3 tydzień gdy pokazałam to panu mgr stwierdził on iż jest to jak najbardziej prawidłowy odczyn-reakcja ze strony skóry, te wybroczyny świadczą o poprawie krążenia, popękane naczynia krwionośne świadczą o prawidłowym masażu i wzmocnieniu odporności organizmu masaż musi być tak bardzo intensywny. No cóż ja jestem wstrząśnięta ale może zmieniły się techniki masażu,i pan mgr ma słuszność? Jednym słowem byłabym bardzo wdzięczna za rozwiązanie tego problemu z poważaniem Iwona Hetmaniok

 

Odpowiedź witaj Iwono, kilka razy czytałem nadesłany list. Z początku myślałem, że jest to zwykła prowokacja, ale z czasem dotarła do mnie refleksja typu pytanie: to jeszcze tacy są? w domyśle masażyści, po zabiegach których mamy do czynienia z sińcem? z podbiegnięciem krwawym tkanek? Jak traumatyczny może być masaż, którego efektem są wybroczyny? U każdego pacjenta z porażeniem po udarze (na przykład), u osoby leżącej w adynamii mięśniowej przy na przykład kruchych naczynia krwionośnych wykonywanie masażu siłowego jest błędem w sztuce. W każdym kraju poza Polską (kulawe prawo) wykonanie zabiegu, którego efektem są siniaki będzie potraktowane z pełną surowością. U każdego pacjenta, którego dotyczy problem porażenia i u którego należy zastosować masaż, techniki bazują na klasyku, ale ich dobór, intensywność, czas trwania zastosowania poszczególnych technik to już temat zupełnie inny i nie mieści się w ramach odpowiedzi na zadane pytanie. Chociażby popatrzmy co dzieje się z naskórkiem u takich pacjentów, jak wygląda ich skóra i naskórek, spierzchnięty i niedożywiony, co robić w takim przypadku? A na przykład zaraz po kąpieli takiego pacjenta (kapiel? - raczej oblucja przyłóżkowa - każdy kto sprawował opiekę nad chorym tego typu wie o czym piszę) na mokrą skórę zastosować olejek do masażu, tak kochani na mokrą skórę, woda miesza się z olejkiem i nalezy masować głaszcząc delikatnie jak największy obszar ciała w jak najkrótszym czasie. Efekty? W 2 godziny po wykonanym zabiegu uzyskujemy natychmiastowy efekt wzrostu elastyczności skóry, jędrności, poprawia się trofika tkanek od naskórka po warstwy położone głębiej a z kolejnymi dniami należy zastosować masaż według zasady pracy w tkanką miejscowo (chociażby). Masaż wykonywać codziennie, codziennie penetrując głębiej tkanki. To chyba tyle w tej kwestii - ze smutkiem odpowiadam na pytanie, gdzie pojawia się problem urazu zabiegowego u pacjenta poddanego masażu. Droga Iwono podzielam twoje obawy o poprawność wykonania zabiegu masażu. pozdrawiam